Europejskim standardem obowiązującym producentów jest norma EN 14344, która określa wymagania dotyczące ich bezpieczeństwa. Norma ta nie wskazuje konkretnego miejsca, w którym fotelik dla dziecka musi być zamontowany. Na rynku mamy więc dostępne znane wszystkim foteliki montowane z tyłu roweru, jak i rzadko w Polsce spotykane egzemplarze montowane z przodu. Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety, które decydują o wyborze produktu przez użytkowników.
Ze względu na bardziej ograniczoną przestrzeń foteliki montowane z przodu roweru są mniejsze i lżejsze, dzięki czemu nie utrudniają prowadzenia roweru. Mniejsze jest także przesunięcie środka ciężkości niż w przypadku modelu tylnego, dlatego siedziska zamocowane na kierownicy dają większy komfort jazdy. Największą zaletą wskazywaną przez użytkowników tego produktu jest możliwość ciągłego kontaktu z dzieckiem. Rodzic może nie tylko widzieć cały czas swoją pociechę, ale zauważyć, gdy maluch coś upuści, może z nim rozmawiać czy pokazywać ciekawe rzeczy na trasie. Niewątpliwym plusem jest także poczucie zapewnienia dziecku większego bezpieczeństwa – fotelik jest osłonięty kierownicą, a otaczające dziecko ramiona rodzica stanowią dodatkową barierę ochronną. Dla wielu rodziców nie bez znaczenia może być fakt, że będą mieć wolny bagażnik, na którym można przewozić bagaż lub zakupy.
Mniejsze wymiary i mniejsze dopuszczalne obciążenie powodują jednak pewne ograniczenia - przewozić malucha można tylko do pewnego wieku, więc okres użytkowania fotelika będzie krótszy.
Jak wynikałoby z powyższego wywodu foteliki montowane z tyłu powinny mieć niewielką rację bytu, a jednak to one dominują w naszej polskiej, rowerowej rzeczywistości. Może wynika to z sentymentu do podróży na maminym bagażniku w dzieciństwie? Częściowo może tak, ale modele montowane z tyłu również mają szereg zalet.
Przede wszystkim można z jednego fotelika korzystać przez długi czas. Wiele modeli ma możliwość regulacji wysokości oparcia, wysokości podpórek na nogi oraz pasów bezpieczeństwa, więc fotelik może rosnąć razem z dzieckiem. Przepisy bezpieczeństwa wymuszają zastosowanie materiałów i konstruowanie ich w taki sposób, aby mali pasażerowie byli odpowiednio chronieni, nawet gdy zdarzy się wypadek. Można więc z cała pewnością stwierdzić, że są one bezpieczne. Ze względu na większą popularność fotelików tylnych na rynku jest większy wybór i łatwiej wybrać produkt dostosowany do swoich potrzeb.
Niektórzy zwracają uwagę, że foteliki na przód roweru łatwiej i szybciej się montuje. Jednak analiza rozwiązań montażowo–demontażowych modeli mocowanych z tyłu roweru oraz opinii użytkowników prowadzi do wniosku, że czynnik ten nie ma wielkiego znaczenia. Foteliki tylne mają różne sposoby mocowania i są one równie nieskomplikowane i szybkie jak montaż przednich.